<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-5057029876119078796</id><updated>2012-02-28T12:00:05.512-08:00</updated><category term='tutoriale'/><title type='text'>Weak Inker</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://weakinker.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Mariusz Topolski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16666426243864740427</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_IrqHvr2ufug/S8bHkU7zqjI/AAAAAAAAAD0/_3O9aieMk1U/S220/foto.jpeg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>23</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5057029876119078796.post-523416444588340152</id><published>2012-02-28T12:00:00.000-08:00</published><updated>2012-02-28T12:00:05.519-08:00</updated><title type='text'>Spawn</title><content type='html'>Dzisiaj w dziale "odświeżamy starocie" komiks "Spawn". Postać tą powołał do życia w 1992 roku Todd McFarlane. Komiks opowiada o Alu Simmonsie, członku służb specjalnych, który po tym jak ocalił prezydenta zostaje zamordowany na zlecenie własnego szefa. Trafia do piekła, gdzie zawiera pakt z diabłem. W zamian za powrót do świata żywych zgadza się zostać zabójcą na usługach piekieł. Po powrocie okazuje się, że od czasu jego śmierci minęło kilka lat, jego żona wyszła ponownie za mąż a jego ciało nadal leży w grobie. Na ziemi wielkimi krokami zbliża się nieuchronna wojna pomiędzy piekłem a niebem i Al musi zdecydować po czyjej stanąć stronie.&lt;br /&gt;"Spawn" od momentu ukazania się pierwszego numeru stał się hitem w USA. Pierwszy numer sprzedał się w 1,7 mln egzemplarzy. Miało na to wpływ kilka elementów. Po pierwsze Image Comics zrewolucjonizowało rynek komiksowy w stanach wprowadzając nową jakość. DC i Marvel wydawały swoje tytuły na słabym papierze, Image zaś na papierze kredowym z lakierowaną obwolutą (do tego dochodzi wszechobecny komputerowy kolor). Po drugie Todd McFarlane na kartach komiksu nie bał się zawrzeć scen przemocy (odrywane kończyny i krew jest tu na porządku dziennym) i tematów tabu (między innymi Ku Klux Klan, molestowanie dzieci itp.). Po trzecie pomimo dużej dawki przemocy perypetie Ala Simmonsa naprawdę świetnie się czyta i jeszcze lepiej ogląda.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-IXiVT2kgEOk/T00r8At9bOI/AAAAAAAAAP4/gPP1AcqIecs/s1600/fota.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="192" src="http://4.bp.blogspot.com/-IXiVT2kgEOk/T00r8At9bOI/AAAAAAAAAP4/gPP1AcqIecs/s320/fota.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Po kilkunastu numerach regularnej serii Todd coraz mniej czasu poświęcał na rysowanie, jedynie raz na jakiś czas zajmował się pisaniem scenariusza. Rysunkiem zajęli się Tony Daniel i niesamowity &lt;a href="http://thegregcapullo.deviantart.com/"&gt;Greg Capullo. &lt;/a&gt;Komiks ukazuje się po dziś dzień, powstał film fabularny i serial animowany. Za stronę graficzną "Spawna" aktualnie odpowiada nasz krajan Szymon Kudrański.&lt;br /&gt;W Polsce komiks wydawał w latach dziewięćdziesiątych i na początku XXI wieku "TM-Semic" (łącznie ok 25 numerów, z czego w swojej kolekcji posiadam 20). Po upadku semica serię przejęła "Mandragora". Dawno przestałem śledzić losy "pomiota", choć sentyment do niego pozostał. Szczerze polecam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-N-IJD2lik60/T00vnaoj6EI/AAAAAAAAAQA/YRJhLQ46xAQ/s1600/black+&amp;amp;+color.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="245" src="http://3.bp.blogspot.com/-N-IJD2lik60/T00vnaoj6EI/AAAAAAAAAQA/YRJhLQ46xAQ/s320/black+&amp;amp;+color.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5057029876119078796-523416444588340152?l=weakinker.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://weakinker.blogspot.com/feeds/523416444588340152/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2012/02/spawn.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/523416444588340152'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/523416444588340152'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2012/02/spawn.html' title='Spawn'/><author><name>Mariusz Topolski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16666426243864740427</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_IrqHvr2ufug/S8bHkU7zqjI/AAAAAAAAAD0/_3O9aieMk1U/S220/foto.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-IXiVT2kgEOk/T00r8At9bOI/AAAAAAAAAP4/gPP1AcqIecs/s72-c/fota.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5057029876119078796.post-3690625920235610588</id><published>2012-02-25T13:07:00.000-08:00</published><updated>2012-02-25T13:07:55.230-08:00</updated><title type='text'>Szkice</title><content type='html'>Nareszcie udało mi się ukończyć scenariusz do mojego komiksu (w sumie szorciaka, bo to zaledwie 8 stron). Storyboardy rozrysowane, projekty postaci są, od jutra zabieram się za rysowanie. Podczas researchu dowiedziałem się sporo ciekawych rzeczy o kulturze japonii, samurajach i broni białej. Teraz wiem czym się różni katana od wakizashi ;). Początkowo miałem plan żeby całość pokolorować, ale odpuściłem. Zmieniłem nieco styl rysowania, plansze będą bardziej szczegółowe (więcej cieniowania i więcej czerni) i pokolorowanie tego zajęło by sporo czasu. Po woli wracam też do pędzelka i tuszu przy wypełnianiu czernią, markery poszły w kąt. Poniżej wrzucam rysunki wykonane w trakcie ślęczenia nad scenariuszem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pierwsze szkice postaci:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-zLUOzkl0Iz0/T0lLVSQngOI/AAAAAAAAAPo/2WjyhZ907t0/s1600/sketches.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-zLUOzkl0Iz0/T0lLVSQngOI/AAAAAAAAAPo/2WjyhZ907t0/s320/sketches.jpg" width="243" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;I wstępny projekt 3 strony komiksu (finalna wersja będzie zupełnie inna, bo ta jest zbyt statyczna):&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-NFY5aVtgBC8/T0lMZ9J5hVI/AAAAAAAAAPw/HW1Tv1mDDbc/s1600/str.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-NFY5aVtgBC8/T0lMZ9J5hVI/AAAAAAAAAPw/HW1Tv1mDDbc/s320/str.jpg" width="229" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5057029876119078796-3690625920235610588?l=weakinker.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://weakinker.blogspot.com/feeds/3690625920235610588/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2012/02/szkice.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/3690625920235610588'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/3690625920235610588'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2012/02/szkice.html' title='Szkice'/><author><name>Mariusz Topolski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16666426243864740427</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_IrqHvr2ufug/S8bHkU7zqjI/AAAAAAAAAD0/_3O9aieMk1U/S220/foto.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-zLUOzkl0Iz0/T0lLVSQngOI/AAAAAAAAAPo/2WjyhZ907t0/s72-c/sketches.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5057029876119078796.post-3569765883858886089</id><published>2012-02-12T11:41:00.000-08:00</published><updated>2012-02-12T12:27:53.096-08:00</updated><title type='text'>Co nowego</title><content type='html'>Ostatnio nie narzekam na nudę, ciągle coś rysuję albo koloruję. Efektem kolorowania jest fan art dla bloga &lt;a href="http://na-plasterki.blogspot.com/2012/02/okadki-9-ale-gupi-ci-polanie.html"&gt;"Na plasterki!!!"&lt;/a&gt;&amp;nbsp;. Roboty nie było za wiele, bo pokolorowałem jedynie postaci, resztą czyli szkicem i tłem zajął się&amp;nbsp;&lt;a href="http://tomekkleszcz.blogspot.com/"&gt;Tomek Kleszcz&lt;/a&gt;. &amp;nbsp;Efektem rysowania był fan art z Thorgalem w roli głównej dla bloga&amp;nbsp;&lt;a href="http://thorgalverse.blogspot.com/"&gt;"Thorgalverse"&lt;/a&gt;. Poza tym w międzyczasie wykonałem kilka obiecanych tu i ówdzie rysunków. Teraz robię sobie wolne...czyli zabieram się za swój stuff. Rysuję kilku-planszową historię w klimatach ninja, akcja komiksu dziać będzie się w czasach współczesnych. Kiedy skończę, całość wrzucę na bloga. Obiecuję, że będzie się działo. ;)&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: -webkit-auto;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Fr9CcWTLtMs/TzggmxE8GDI/AAAAAAAAAPc/84hf3sKfUPc/s1600/thorgal2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-Fr9CcWTLtMs/TzggmxE8GDI/AAAAAAAAAPc/84hf3sKfUPc/s320/thorgal2.jpg" width="246" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: -webkit-auto;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5057029876119078796-3569765883858886089?l=weakinker.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://weakinker.blogspot.com/feeds/3569765883858886089/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2012/02/co-w-trawie-piszczy.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/3569765883858886089'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/3569765883858886089'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2012/02/co-w-trawie-piszczy.html' title='Co nowego'/><author><name>Mariusz Topolski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16666426243864740427</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_IrqHvr2ufug/S8bHkU7zqjI/AAAAAAAAAD0/_3O9aieMk1U/S220/foto.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-Fr9CcWTLtMs/TzggmxE8GDI/AAAAAAAAAPc/84hf3sKfUPc/s72-c/thorgal2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5057029876119078796.post-4387317287119251837</id><published>2012-02-02T13:12:00.000-08:00</published><updated>2012-02-02T13:12:42.523-08:00</updated><title type='text'>Wspomnień czar...</title><content type='html'>Pamiętacie może jaki był wasz pierwszy przeczytany komiks? W moim przypadku był to "Doman" z rysunkami Andrzeja Nowakowskiego. Tak się ostatnio zastanawiałem skąd się wzięła moja pasja do czytania historyjek obrazkowych. Od dzieciństwa lubiłem rysować i zamiast książek rodzice kupowali mi komiksy. Najpierw był to "Świat Młodych", "Czarna róża" Jerzego Wróblewskiego, "Yans" Kasprzaka. Pamiętam nawet jakieś reprinty "Conana" i "Elektry" (reprinty były zapewne nielegalne, ale w naszym kraju nie funkcjonowało &amp;nbsp;na początku lat 90-tych prawo dotyczące własności intelektualnej). Później były czasy technikum, magazynu "Produkt" i komiksów TM-Semic. Po upadku Semica lukę załatała "Mandragora" ("100 naboi") i Egmont, dzięki któremu zacząłem poznawać klasykę amerykańskiego komiksu ("DKR", "Watchmen", "Sin City"). W międzyczasie kolekcjonowałem "Akirę" Otomo. Do mangi się nie przekonałem (poza owym wyjątkiem), do "Thorgala" także. Minęło już prawie ćwierć wieku, a pasja jaką jest czytanie komiksów wciąż zajmuje sporą część mojego życia. Ważne, żeby mieć w życiu jakieś hobby, dzięki któremu zapominamy choć na chwilę o szarej codzienności. Czytanie i rysowanie nadal mnie bawi i mam nadzieję, że będzie tak zawsze.&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;A na koniec polski Conan ;):&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-1zpwPj-XgRI/Tyr7nvcT3II/AAAAAAAAAOc/R0_17w5AvLw/s1600/doman+fin.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="270" src="http://2.bp.blogspot.com/-1zpwPj-XgRI/Tyr7nvcT3II/AAAAAAAAAOc/R0_17w5AvLw/s320/doman+fin.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5057029876119078796-4387317287119251837?l=weakinker.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://weakinker.blogspot.com/feeds/4387317287119251837/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2012/02/wspomnien-czar.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/4387317287119251837'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/4387317287119251837'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2012/02/wspomnien-czar.html' title='Wspomnień czar...'/><author><name>Mariusz Topolski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16666426243864740427</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_IrqHvr2ufug/S8bHkU7zqjI/AAAAAAAAAD0/_3O9aieMk1U/S220/foto.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-1zpwPj-XgRI/Tyr7nvcT3II/AAAAAAAAAOc/R0_17w5AvLw/s72-c/doman+fin.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5057029876119078796.post-7612427079379154074</id><published>2012-01-28T09:16:00.000-08:00</published><updated>2012-02-02T02:42:22.817-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tutoriale'/><title type='text'>Kolorowanie</title><content type='html'>Dzisiaj pokażę jak koloruję. A więc po kolei:&lt;br /&gt;-tworzę w PS nowy plik o wymiarach mojego wczorajszego lineartu (to będzie tło).&lt;br /&gt;-tworzę nową warstwę i na niej wklejam mój rysunek, tryb warstwy zmieniam na multiply (mnożenie).&lt;br /&gt;-otwieram nową warstwę (na niej będę kolorował).&lt;br /&gt;-w zakładce layers ustawiam warstwy w takiej kolejności: na samej górze lineart, pod spodem nowa warstwa na której będę kładł kolor a na samym dole tło (background).&lt;br /&gt;-najpierw nakładam kolory pośrednie (midtones) lub jak kto woli płaskie kolory (ang.flats).&lt;br /&gt;-tworzę nową warstwę i na niej nakładam jaśniejsze kolory, czyli światła. Klikam w lasso z przybornika po lewej i zaznaczam obszar który będę kolorował (wybieram pędzel, ustawiam krycie na 50% i mozolnie nakładam kolor).&lt;br /&gt;-na następnej warstwie nakładam cienie.&lt;br /&gt;-na końcu tworzę nową warstwę, ustawiam ją na samym dole. Koloruję na niej tło obrazka albo wklejam jakiegoś gotowca z sieci. ;)&lt;br /&gt;-zapisuję obrazek jako jpg lub jako tiff z kompresją lzw. Finito.&lt;br /&gt;Tutaj mały step by step:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-vjm8VsoUUMY/TyQnqr9pwYI/AAAAAAAAALc/XigqEYb5IFk/s1600/steps.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="107" src="http://3.bp.blogspot.com/-vjm8VsoUUMY/TyQnqr9pwYI/AAAAAAAAALc/XigqEYb5IFk/s320/steps.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;A tak wybieram światła i cienie:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-I9brCjdju0I/TyQpZQRSuwI/AAAAAAAAALk/f5aDkG5yDYE/s1600/kolory.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="215" src="http://4.bp.blogspot.com/-I9brCjdju0I/TyQpZQRSuwI/AAAAAAAAALk/f5aDkG5yDYE/s320/kolory.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Sposób kolorowania lineartu przygotowanego drugim sposobem (który pokazałem w poprzednim poście) jest podobny. Warstwy układamy w tej samej kolejności. Jedyna różnica jest taka, że warstwę z czernią należy zablokować kłódką).&lt;br /&gt;Podaję jedynie sposób kolorowania w PS, do tego jak to robić dobrze każdy musi dojść sam (przede mną też jeszcze długa i wyboista droga). Na koniec efekt finalny:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-qQFVeq-SJi8/TyQqjJWEQQI/AAAAAAAAALs/PXslIZCuTv8/s1600/matt.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-qQFVeq-SJi8/TyQqjJWEQQI/AAAAAAAAALs/PXslIZCuTv8/s320/matt.jpg" width="238" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;W&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.gimp.org/"&gt;Gimpie&lt;/a&gt;&amp;nbsp;koloruję tak:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;-otwieram lineart i zmieniam tryb warstwy z obrazkiem na mnożenie.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;-tworzę nową przezroczystą warstwę a pod nią kolejną z białym trybem wypełnienia.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;-ustawiam warstwy w kolejności: lineart, warstwa przezroczysta (na niej koloruję) i na samym dole biała.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;-światła i cienie koloruję na nowych przezroczystych warstwach.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5057029876119078796-7612427079379154074?l=weakinker.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://weakinker.blogspot.com/feeds/7612427079379154074/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2012/01/kolorowanie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/7612427079379154074'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/7612427079379154074'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2012/01/kolorowanie.html' title='Kolorowanie'/><author><name>Mariusz Topolski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16666426243864740427</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_IrqHvr2ufug/S8bHkU7zqjI/AAAAAAAAAD0/_3O9aieMk1U/S220/foto.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-vjm8VsoUUMY/TyQnqr9pwYI/AAAAAAAAALc/XigqEYb5IFk/s72-c/steps.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5057029876119078796.post-166244467903972599</id><published>2012-01-27T12:09:00.000-08:00</published><updated>2012-01-29T03:17:24.978-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tutoriale'/><title type='text'>First things first...</title><content type='html'>Taką piękną wiosnę mieliśmy tej zimy a teraz za oknem -12 stopni... Dobra, nie będę biadolił o pogodzie przecież. Dzisiaj w krótkim mini poradniku pokażę jak przygotowuję w Photoshopie rysunek przed najciekawszą częścią pracy, czyli kolorowaniem. Nudne to i niewdzięczne, ale konieczne. Wszelkie zanieczyszczenia powstałe podczas skanowania trzeba przecież usunąć, czerń ma być czarna itp. Robię to na dwa sposoby, oto pierwszy z nich:&lt;br /&gt;-szkicuję rysunek na kartce w formacie A4.&lt;br /&gt;-nakładam tusz w taki&amp;nbsp;&lt;a href="http://weakinker.blogspot.com/2011/10/light-box.html"&gt;sposób&lt;/a&gt;, dzięki czemu nie muszę wycierać szkicu.&lt;br /&gt;-skanuję rysunek w czerni i bieli 400 dpi.&lt;br /&gt;-otwieram rysunek w PS.&lt;br /&gt;-za pocą gumki z przybornika po lewej usuwam wszelkie niedoskonałości powstałe podczas skanowania.&lt;br /&gt;-klikam prawym przyciskiem mychy na mój rysunek w zakładce layers&amp;nbsp;i wybieram "duplicate layer" (innymi słowy robię jego kopię).&lt;br /&gt;-usuwam warstwę "background".&lt;br /&gt;-klikam "Image" - "adjustments" - "curves" i robię tak:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-gf5BZjCUBsE/TyL62Y0XiuI/AAAAAAAAAK8/VGRdd93vqIk/s1600/curves.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-gf5BZjCUBsE/TyL62Y0XiuI/AAAAAAAAAK8/VGRdd93vqIk/s320/curves.jpg" width="273" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;- górny suwak usuwa szarości, dolny zwiększa kontrast czerni.&lt;br /&gt;-klikam w zakładkę "channels", przetrzymuję ctrl i klikam lewym przyciskiem myszy.&lt;br /&gt;-teraz mam zaznaczoną całą czerń jak widać na załączonym obrazku.&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-csU7LH0QbZI/TyL8fAl0XuI/AAAAAAAAALE/jz7EVBXAFxU/s1600/zaznaczenie.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-csU7LH0QbZI/TyL8fAl0XuI/AAAAAAAAALE/jz7EVBXAFxU/s320/zaznaczenie.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;-odwracam selekcję klikając ctrl+shift+I.&lt;br /&gt;-wracam na zakładkę warstwy i tworzę nową warstwę.&lt;br /&gt;-kubełkiem wypełniam obrazek czernią albo klikam "Edit"- "Fill" i wybieram black.&lt;br /&gt;-usuwam zaznaczenie klikając ctrl+D.&lt;br /&gt;-finito ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sposób drugi:&lt;br /&gt;-otwieram rysunek.&lt;br /&gt;-klikam lewym na mój rysunek w zakładce layers i tworzę nową warstwę (layer 0).&lt;br /&gt;-wchodzę w zakładkę "channels" i klikam ctrl+lmb (można zamiast tego kliknąć w małe słoneczko na dole zakładki ("load channel as selection").&lt;br /&gt;-wracam na zakładkę "layers" i klikam "backspace", dzięki czemu usuwam z obrazka białe tło, pozostawiając samą czerń.&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-QOMmNEqTidM/TyL_EEhE7BI/AAAAAAAAALM/19FNrzABR6Q/s1600/DRUGI+SPOSB.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-QOMmNEqTidM/TyL_EEhE7BI/AAAAAAAAALM/19FNrzABR6Q/s320/DRUGI+SPOSB.jpg" width="237" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;-usuwam zaznaczenie ctrl+D.&lt;br /&gt;-klikam "Edit"-"Fill" i wypełniam czernią (opcja "transparency" musi być zaznaczona).&lt;br /&gt;-tworzę nową warstwę pod warstwą z czernią i wypełniam bielą albo innym kolorem.&lt;br /&gt;Koniec roboty, efekt finalny wygląda tak:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-N6VkJRRjvNU/TyMB9vbXWnI/AAAAAAAAALU/JnQr5Y-2FD0/s1600/MATT.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-N6VkJRRjvNU/TyMB9vbXWnI/AAAAAAAAALU/JnQr5Y-2FD0/s320/MATT.jpg" width="238" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Czerń jest czarna, wszelkie syfy usunięte. Jak koloruję pokażę niebawem.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5057029876119078796-166244467903972599?l=weakinker.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://weakinker.blogspot.com/feeds/166244467903972599/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2012/01/first-things-first.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/166244467903972599'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/166244467903972599'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2012/01/first-things-first.html' title='First things first...'/><author><name>Mariusz Topolski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16666426243864740427</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_IrqHvr2ufug/S8bHkU7zqjI/AAAAAAAAAD0/_3O9aieMk1U/S220/foto.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-gf5BZjCUBsE/TyL62Y0XiuI/AAAAAAAAAK8/VGRdd93vqIk/s72-c/curves.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5057029876119078796.post-278399368266573478</id><published>2012-01-21T10:54:00.000-08:00</published><updated>2012-01-21T11:54:01.140-08:00</updated><title type='text'>Zimowa depresja</title><content type='html'>Co roku przychodzi taki czas, że wszystkiego mi się odechciewa. Siadam z ołówkiem nad pustą kartką i nie mam pomysłu jak ją zapełnić. Granie po raz enty w tą samą grę nudzi, w tv ten sam chłam. Poszedłbym się przewietrzyć, ale na zewnątrz jak nie śnieg to deszcz...nienawidzę tej cholernej zimy. Kolejny raz chciałem narysować jakąś krótką historyjkę do &lt;a href="http://kolektyw.dolnapolka.pl/"&gt;Kolektywu&lt;/a&gt;, ale jak zwykle zawaliłem. Najpierw rozkminiałem DTP, później w wielkich bólach wymyślałem scenariusz (swoją drogą na stronie Kolektywu mogliby umieścić jakieś forum, gdzie spotykaliby się scenarzyści i rysownicy, byłoby łatwiej, w końcu nie każdy rysownik potrafi wymyślać scenariusze i odwrotnie). Kiedy wreszcie wymyśliłem historyjkę, zauważyłem, że do dedlajnu zostało niecałe dwa tygodnie. Do tego doszedł brak weny, odpuściłem. Jedyny plus jest taki, że nauczyłem się przygotowania plansz do druku. Wczoraj usiadłem nad kartką i na siłę próbowałem coś narysować, dwa pierwsze rysunki poleciały do kosza, z trzeciego jestem w miarę zadowolony. Dzisiaj go pokolorowałem. Po woli wraca mi radość z rysowania, oby już na stałe. Efekt mojej pracy poniżej (jedyne co sprawiało mi radość w ostatnim czasie to lektura "Akiry" Otomo):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-aH1hQvAu0gg/TxsH8SfSkfI/AAAAAAAAAKw/o0aTSCKvaMA/s1600/small.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-aH1hQvAu0gg/TxsH8SfSkfI/AAAAAAAAAKw/o0aTSCKvaMA/s320/small.jpg" width="221" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5057029876119078796-278399368266573478?l=weakinker.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://weakinker.blogspot.com/feeds/278399368266573478/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2012/01/zimowa-depresja.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/278399368266573478'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/278399368266573478'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2012/01/zimowa-depresja.html' title='Zimowa depresja'/><author><name>Mariusz Topolski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16666426243864740427</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_IrqHvr2ufug/S8bHkU7zqjI/AAAAAAAAAD0/_3O9aieMk1U/S220/foto.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-aH1hQvAu0gg/TxsH8SfSkfI/AAAAAAAAAKw/o0aTSCKvaMA/s72-c/small.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5057029876119078796.post-8592889454804716850</id><published>2012-01-11T12:06:00.000-08:00</published><updated>2012-01-11T12:06:58.971-08:00</updated><title type='text'>Haunt</title><content type='html'>Postanowiłem nieco odpocząć od rysowania i poćwiczyć skilla w Photoshopie. Nie miałem pod ręką żadnego lineartu, więc poszukałem w sieci gotowca. ;) Ten zacny rysunek poniżej to dzieło&amp;nbsp; &lt;a href="http://pumsmajer.blogspot.com/"&gt;Kamila Karpińskiego&lt;/a&gt;. Pozwolił mi pokolorować coś swojego, czy mogę to później wrzucić na bloga nie pytałem ale myślę, że nie będzie mi miał tego za złe. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-zSTV4Dgf7yM/Tw3p2uGJTzI/AAAAAAAAAKg/RK6mV5PAD3I/s1600/haunt_by_pumsmajer-d3hhkst.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-zSTV4Dgf7yM/Tw3p2uGJTzI/AAAAAAAAAKg/RK6mV5PAD3I/s320/haunt_by_pumsmajer-d3hhkst.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;A oto efekt trzygodzinnej pracy w PS:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-SaqlRaQ1tkA/Tw3q3V6ioSI/AAAAAAAAAKo/rj0iodUBSkw/s1600/hunt+final+1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-SaqlRaQ1tkA/Tw3q3V6ioSI/AAAAAAAAAKo/rj0iodUBSkw/s320/hunt+final+1.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;A od jutra wracam do ćwiczenia skilla ołówkiem na kartce...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5057029876119078796-8592889454804716850?l=weakinker.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://weakinker.blogspot.com/feeds/8592889454804716850/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2012/01/haunt.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/8592889454804716850'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/8592889454804716850'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2012/01/haunt.html' title='Haunt'/><author><name>Mariusz Topolski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16666426243864740427</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_IrqHvr2ufug/S8bHkU7zqjI/AAAAAAAAAD0/_3O9aieMk1U/S220/foto.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-zSTV4Dgf7yM/Tw3p2uGJTzI/AAAAAAAAAKg/RK6mV5PAD3I/s72-c/haunt_by_pumsmajer-d3hhkst.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5057029876119078796.post-5649064096539492323</id><published>2012-01-02T09:22:00.000-08:00</published><updated>2012-01-02T09:22:45.898-08:00</updated><title type='text'>Zaklęty w kamieniu</title><content type='html'>Dzisiaj czas się trochę pochwalić. Tomek Kleszcz na swoim&amp;nbsp;&lt;a href="http://tomekkleszcz.blogspot.com/"&gt;blogu&lt;/a&gt; pokazał dwie nowe plansze z trzeciego tomu "Kamienia przeznaczenia", na&amp;nbsp;&lt;a href="http://tomekkleszcz.blogspot.com/2012/01/099-kamien-w-nowym-roku.html"&gt;pierwszej z nich&lt;/a&gt; na billboardzie znajduje się obrazek mojego autorstwa. Mała rzecz a cieszy.&lt;br /&gt;W zeszłym roku w tomie drugim także miałem swoje przysłowiowe pięć minut. Mój fan-art znalazł się w gościnnej galerii obok prac m.in. &lt;a href="http://www.sledziu.pl/"&gt;Michała Śledzińskiego&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://robertadler.blogspot.com/"&gt;Roberta Adlera&lt;/a&gt; czy &lt;a href="http://bler.szlapa.com/"&gt;Rafała Szłapy&lt;/a&gt; (i jak tu się nie cieszyć z takiego sąsiedztwa?). A oto efekt mojego występu:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/--V30ew_jqvQ/TwHiYJH62ZI/AAAAAAAAAKY/i4K8igONVJE/s1600/43378382336234729777.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/--V30ew_jqvQ/TwHiYJH62ZI/AAAAAAAAAKY/i4K8igONVJE/s320/43378382336234729777.jpg" width="215" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Jeśli ktoś chce załapać się na billboard w trzecim "Kamieniu" to jest jeszcze na to &lt;a href="http://tomekkleszcz.blogspot.com/2011/11/086-zapraszamy-do-zabawy.html"&gt;szansa&lt;/a&gt;. A Tomkowi życzę niesłabnącego zapału przy pracy nad komiksem i rzeszy wiernych czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5057029876119078796-5649064096539492323?l=weakinker.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://weakinker.blogspot.com/feeds/5649064096539492323/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2012/01/zaklety-w-kamieniu.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/5649064096539492323'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/5649064096539492323'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2012/01/zaklety-w-kamieniu.html' title='Zaklęty w kamieniu'/><author><name>Mariusz Topolski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16666426243864740427</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_IrqHvr2ufug/S8bHkU7zqjI/AAAAAAAAAD0/_3O9aieMk1U/S220/foto.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/--V30ew_jqvQ/TwHiYJH62ZI/AAAAAAAAAKY/i4K8igONVJE/s72-c/43378382336234729777.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5057029876119078796.post-5238943017714319857</id><published>2011-12-30T07:25:00.000-08:00</published><updated>2011-12-30T07:25:51.906-08:00</updated><title type='text'>Czarno na białym</title><content type='html'>Dzisiaj co nieco o komiksie dla mnie wyjątkowym a mianowicie one-shocie Batman: "Black &amp;amp; White". Komiks ten został wydany w naszym kraju przez TM-Semic w dwóch zeszytach w 1997 (cholera jak ten czas leci...). Mam do niego sentyment, bo rzadko zdarza się, by w stworzenie 200 stron było zaangażowanych prawie trzydziestu artystów (zarówno rysowników jak i scenarzystów). A artyści to nie byle jacy, to ludzie, którzy mieli szczęście w przeszłości tworzyć historie o człowieku nietoperzu i to właśnie dzięki nim postać Batmana stała się bardziej wyrazista. Do udziału w projekcie zaproszono też kilku twórców, którzy nigdy wcześniej nie tworzyli komiksów o Batmanie ale mają zasłużone miejsce w historii komiksu (m.in. Katsuhiro Otomo). To komiks wyjątkowy także pod tym względem, że twórcom pozostawiono wolną rękę w kwestii opowiadanych historii. Każda z historii jest inna, na swój sposób wyjątkowa, wiele z nich ukazuje zaskakujące podejście do postaci Batmana (są nawet takie, w których Bruce Wayne schodzi na drugi a nawet trzeci plan). Większość z zaprezentowanych historii jest niebanalna a niektóre z nich to prawdziwe perełki (dla przykładu historia "Two of a kind" Bruce`a Timma pokazuje jak za pomocą siedmiu plansz można stworzyć dogłębny portret psychologiczny Two-Face`a). Niektóre z zaprezentowanych wizji są naprawdę zaskakujące - Simon Bisley do spółki z Neilem Gaimanem ukazują Batmana i Jokera jako aktorów, którzy odgrywają swoje role a tworzenie komiksu porównano do kręcenia serialu telewizyjnego.&lt;br /&gt;Batman:"Black &amp;amp; White" to nie tylko znakomicie napisane, ale także w większości świetnie narysowane historie. Takie nazwiska jak Brian Bolland, Klaus Janson, Kevin Nowlan czy Joe Kubert mówią same za siebie.&lt;br /&gt;Z tego co się orientuję odbiór tego komiksu w naszym kraju był negatywny, sprzedaż była słaba, czytelnicy przyzwyczajeni do kolorowych X-Menów byli nim zawiedzeni. Fakt, historie przedstawione na łamach tych dwóch zeszytów nie należą do najłatwiejszych w odbiorze, niemniej dla tych wszystkich, którzy szukają w opowieściach obrazkowych czegoś więcej niż prostej rozrywki to lektura obowiązkowa. Szczerze polecam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-452P-7JTA1w/Tv3QiTW6BBI/AAAAAAAAAJ0/4x2ulC3H6as/s1600/dig.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-452P-7JTA1w/Tv3QiTW6BBI/AAAAAAAAAJ0/4x2ulC3H6as/s320/dig.jpg" width="227" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5057029876119078796-5238943017714319857?l=weakinker.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://weakinker.blogspot.com/feeds/5238943017714319857/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2011/12/czarno-na-biaym.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/5238943017714319857'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/5238943017714319857'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2011/12/czarno-na-biaym.html' title='Czarno na białym'/><author><name>Mariusz Topolski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16666426243864740427</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_IrqHvr2ufug/S8bHkU7zqjI/AAAAAAAAAD0/_3O9aieMk1U/S220/foto.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-452P-7JTA1w/Tv3QiTW6BBI/AAAAAAAAAJ0/4x2ulC3H6as/s72-c/dig.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5057029876119078796.post-1546497126723166114</id><published>2011-12-17T12:09:00.000-08:00</published><updated>2011-12-17T12:09:53.097-08:00</updated><title type='text'>Krok wstecz</title><content type='html'>Czasami oglądając swoje stare rysunki mam nieodparte wrażenie, że dawniej umiałem więcej niż obecnie. Anatomię miałem "obcykaną" a teraz uczę się wszystkiego od nowa. Może wynika to z tego, że miałem kilkuletni rozbrat z rysowaniem, albo... sam już nie wiem. W każdym razie, kiedy spoglądam na swoje stare i dzisiejsze prace widzę postęp, choć droga przede mną jeszcze daleka...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2000 &lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-XYA3N2skXr4/Tuz1bsxWcvI/AAAAAAAAAJU/StXWHZ_p1-M/s1600/old.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-XYA3N2skXr4/Tuz1bsxWcvI/AAAAAAAAAJU/StXWHZ_p1-M/s320/old.jpg" width="232" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp;2011&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/--KGCPIidtZ8/Tuz2SgYEZ3I/AAAAAAAAAJc/ehDF641bfyc/s1600/new.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="290" src="http://2.bp.blogspot.com/--KGCPIidtZ8/Tuz2SgYEZ3I/AAAAAAAAAJc/ehDF641bfyc/s320/new.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5057029876119078796-1546497126723166114?l=weakinker.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://weakinker.blogspot.com/feeds/1546497126723166114/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2011/12/krok-wstecz.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/1546497126723166114'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/1546497126723166114'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2011/12/krok-wstecz.html' title='Krok wstecz'/><author><name>Mariusz Topolski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16666426243864740427</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_IrqHvr2ufug/S8bHkU7zqjI/AAAAAAAAAD0/_3O9aieMk1U/S220/foto.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-XYA3N2skXr4/Tuz1bsxWcvI/AAAAAAAAAJU/StXWHZ_p1-M/s72-c/old.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5057029876119078796.post-7750531374543634170</id><published>2011-12-11T01:20:00.000-08:00</published><updated>2011-12-11T01:20:21.016-08:00</updated><title type='text'>Step by step</title><content type='html'>Dzisiaj z braku pomysłów wrzucam to co wymęczyłem wczoraj. Zarwałem nockę przy "Watchmenach" i oto efekt (polecam wersję reżyserską, jest sporo dłuższa ale zdecydowanie warta obejrzenia).&lt;br /&gt;Krok 1 - ołówek automatyczny 0,5 mm HB (zdecydowanie najprzyjemniejsza część pracy).&lt;br /&gt;Krok 2 - cienkopis 0,2 mm (który daje beznadziejną linię, aż dziw bierze, że nie przerzuciłem się jeszcze na stalówkę albo cienkopis z końcówką pędzelkową).&lt;br /&gt;Krok 3 - Photoshop CS4, wszystko kolorowane na jednej warstwie (Layer-&amp;gt;New Layer-&amp;gt;Use Previous Layer To Create Clipping Mask-&amp;gt;Mode Multiply). Sposób najprostszy, do którego doszedłem sam, bo wszystkie internetowe poradniki niepotrzebnie utrudniają (choć może się nie znam i owo utrudnianie jest przydatne).&lt;br /&gt;Krok 4 - jak zwykle miało być tło, ale klasycznie je olałem i teraz nie wiadomo czy Roscharch skacze z budynku, czy tańczy. ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-IOTkam0cALQ/TuRzLERj3HI/AAAAAAAAAJM/bu92nALs1pM/s1600/step.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="158" src="http://4.bp.blogspot.com/-IOTkam0cALQ/TuRzLERj3HI/AAAAAAAAAJM/bu92nALs1pM/s320/step.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5057029876119078796-7750531374543634170?l=weakinker.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://weakinker.blogspot.com/feeds/7750531374543634170/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2011/12/step-by-step.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/7750531374543634170'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/7750531374543634170'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2011/12/step-by-step.html' title='Step by step'/><author><name>Mariusz Topolski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16666426243864740427</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_IrqHvr2ufug/S8bHkU7zqjI/AAAAAAAAAD0/_3O9aieMk1U/S220/foto.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-IOTkam0cALQ/TuRzLERj3HI/AAAAAAAAAJM/bu92nALs1pM/s72-c/step.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5057029876119078796.post-4124547895986512946</id><published>2011-12-04T11:36:00.000-08:00</published><updated>2011-12-04T11:36:14.262-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tutoriale'/><title type='text'>Tutorial - cień</title><content type='html'>Na początek kilka prostych zasad:&lt;br /&gt;- cień rysujemy tam, gdzie nie pada światło.&lt;br /&gt;- gdy światło pada z góry na przedmiot wtedy ów przedmiot rzuca krótki cień, jeśli źródło światła jest umiejscowione niżej, cień jest dłuższy (podczas zachodu słońca, kiedy jest ono nisko nad horyzontem rzucany przez nas cień jest długi).&lt;br /&gt;- w rysowaniu postaci, mięśni itp. zasada jest prosta - większy mięsień&amp;nbsp; rzuca większy cień, mniejszy daje go mniej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-lXU5kFRdRFo/TtvGpn5ZJXI/AAAAAAAAAI8/KOqAkGjfXgM/s1600/cie%25C5%2584+1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="157" src="http://3.bp.blogspot.com/-lXU5kFRdRFo/TtvGpn5ZJXI/AAAAAAAAAI8/KOqAkGjfXgM/s320/cie%25C5%2584+1.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Przy rysowaniu twarzy cień odgrywa dużą rolę, bo za jego pomocą można wykreować klimat. Światło padające pionowo z góry dodaje tajemniczości a padające z dołu dodaje grozy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-dbv0osHM3rc/TtvILVvLdTI/AAAAAAAAAJE/Ac46o5hBrJw/s1600/cie%25C5%2584+2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="174" src="http://4.bp.blogspot.com/-dbv0osHM3rc/TtvILVvLdTI/AAAAAAAAAJE/Ac46o5hBrJw/s320/cie%25C5%2584+2.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Oczywiście można obejść się bez rysowania cieni, ale dzięki nim wykreowana postać czy przedmiot nabiera masy i formy. &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5057029876119078796-4124547895986512946?l=weakinker.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://weakinker.blogspot.com/feeds/4124547895986512946/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2011/12/tutorial-cien.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/4124547895986512946'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/4124547895986512946'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2011/12/tutorial-cien.html' title='Tutorial - cień'/><author><name>Mariusz Topolski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16666426243864740427</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_IrqHvr2ufug/S8bHkU7zqjI/AAAAAAAAAD0/_3O9aieMk1U/S220/foto.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-lXU5kFRdRFo/TtvGpn5ZJXI/AAAAAAAAAI8/KOqAkGjfXgM/s72-c/cie%25C5%2584+1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5057029876119078796.post-4535112989357281008</id><published>2011-11-26T11:23:00.000-08:00</published><updated>2011-11-26T11:23:32.221-08:00</updated><title type='text'>Produkt</title><content type='html'>Witam. Dzisiaj kilka słów o nieodżałowanym magazynie komiksowym "Produkt". Pierwszy numer ujrzał światło dzienne w 1999r. Pamiętam jakby to było wczoraj. Na rynku komiksowym posucha. Jedynie "AQQ", "Krakers", "Świat Komiksu", "TM-Semic" (wychodzi jeszcze "Spawn" i "Top Komiks"), ewentualnie co jakiś czas wydawane są reedycje "Kapitana Klossa". Wtedy właśnie uderza Michał Śledziński ze swoją ekipą i miażdży konkurencję. Od pierwszego numeru (który zdobyłem dopiero po latach, bo kolportaż szwankował i kioski w moim mieście usłyszały o "Produkcie" dopiero wraz z ukazaniem się #3) czuć było, że nadchodzi powiew świeżości. Do głosu dorwali się młodzi gniewni. Nowatorskie pomysły, błyskotliwy humor i nieskrępowana wyobraźnia autorów w krótkim czasie przyczyniły się do sukcesu magazynu. Choć kolejne numery wychodziły nieregularnie, oczekiwałem na nie z niecierpliwością. W sumie ukazały się (1999-2004) 23 numery magazynu. Na jego łamach ukazała się masa świetnych historii i setki około-komiksowych artykułów (świetne teksty Łukasza Chmielewskiego). W "Produkcie" debiutowało wielu uznanych twórców komiksów (m.in. Karol "KRL" Kalinowski czy Minkiewicz brothers). Sielanka trwała kilka lat. Później zaczęło się coś psuć i w końcu magazyn upadł. Co było tego przyczyną, nie mnie rozstrzygać.Osobiście w ostatnich numerach brakowało mi publicystyki, całość była wypełniona po brzegi komiksami (reszta artykułów była publikowana w internecie).&amp;nbsp; &lt;br /&gt;Do dziś moja półka ugina się pod dziewiętnastoma numerami "Produktu" i dwoma numerami "P-Lux" (chyba mam białego kruka ;) ). Przynajmniej raz do roku czytam wszystkie numery od deski do deski i odkrywam wszystkie historie na nowo. Coś w nich musi być, skoro większość "semiców" dawno trafiła do kosza (a było tego sporo). Dzisiaj czytając po raz kolejny "Gangstę", "Osiedle Swoboda" czy "Wilqa" nadal świetnie się bawię i za to Śledziński, Myszkowski, Kochański, Chmielewski, Mirowski i spółka mają mój (i założę się, że nie tylko) dozgonny szacunek.&lt;br /&gt;Poniżej wymienię to, co według mnie w produkcie było najlepsze:&lt;br /&gt;"Osiedle Swoboda" (scen. i rys.Michał "Śledziu" Śledziński) - historia kilku chłopaków z osiedla. Świetne historie, spora dawka inteligentnego humoru, szczypta metafizyki (i nie chodzi mi bynajmniej o "Metę Fizyka" :D) i odrobina zadumy.&lt;br /&gt;"Gangsta" (scen. "Śledziu" i rys. Kamil "Kurt" Kochański) - wciągająca gangsterska saga rozgrywająca się w czasach prohibicji, której bohaterami są... zwierzęta. Finał tej historii mnie rozwalił (a raczej to jak "Kurt" ją rozrysował, świetne dynamiczne kadry, zawodowa kreska).&lt;br /&gt;"Wilq" (Bartosz i Tomasz Minkiewicz) - historia superbohatera z Opola. Nietuzinkowy humor plus kapitalne testy (z których wiele weszło do języka potocznego).&lt;br /&gt;"Josephine" (scen. i rys. Clarence Weatherspoon) - historia pani detektyw, która rozwiązuje zagadki nie z tego świata. Genialny scenariusz i świetne, klimatyczne rysunki.&lt;br /&gt;Tyle z komiksów, oprócz tego na szczególną uwagę zasługują teksty Łukasza Chmielewskiego:&lt;br /&gt;"1986- 15 lat minęło" - o kamieniach milowych AD `86, "Dark Knight Returns", "Watchmen", "Year One" i "Daredevil - Born again".&lt;br /&gt;"Dwunastu gniewnych ludzi" - o klasykach komiksowego medium, m.in. o Millerze, Gaimanie i Morrisonie.&lt;br /&gt;Poza tym w "Produkcie" ukazała się masa świetnych artykułów o polskich klasykach komiksu - Tadeuszu Raczkiewiczu, Jerzym Wróblewskim czy Andrzeju Nowakowskim.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli kogoś interesuje polski komiks a nie miał jeszcze styczności z magazynem "Produkt", niech czym prędzej nadrobi zaległości (Allegro, antykwariaty). Satysfakcja gwarantowana.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-M8YUa351EAo/TtE6Ia8cNJI/AAAAAAAAAIs/ab-Z_lx6x8g/s1600/osiedle.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-M8YUa351EAo/TtE6Ia8cNJI/AAAAAAAAAIs/ab-Z_lx6x8g/s320/osiedle.jpg" width="232" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5057029876119078796-4535112989357281008?l=weakinker.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://weakinker.blogspot.com/feeds/4535112989357281008/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2011/11/produkt.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/4535112989357281008'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/4535112989357281008'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2011/11/produkt.html' title='Produkt'/><author><name>Mariusz Topolski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16666426243864740427</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_IrqHvr2ufug/S8bHkU7zqjI/AAAAAAAAAD0/_3O9aieMk1U/S220/foto.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-M8YUa351EAo/TtE6Ia8cNJI/AAAAAAAAAIs/ab-Z_lx6x8g/s72-c/osiedle.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5057029876119078796.post-6720144403424782944</id><published>2011-11-19T12:03:00.000-08:00</published><updated>2011-11-19T12:03:35.924-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tutoriale'/><title type='text'>Tutorial - głowa</title><content type='html'>W dzisiejszym poradniku proporcje głowy. Podstawowe zasady są proste - rysujemy jajo, dzielimy na pół, pozioma linia podziału to linia oczu. Dolną część dzielimy na trzy mniej więcej równe części za pomocą dwóch linii, górna to czubek nosa, dolna wyznacza krawędź dolnej wargi.Uszy mieszczą się w przedziale od linii brwi do czubka nosa. Oczywiście to ogólne zasady, które modyfikujemy dla własnych potrzeb, bo rodzajów i kształtów twarzy są miliony.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-0VlzpjGdwLU/TsgKJ3cRthI/AAAAAAAAAIk/CDuKluYQ13g/s1600/head.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="155" src="http://2.bp.blogspot.com/-0VlzpjGdwLU/TsgKJ3cRthI/AAAAAAAAAIk/CDuKluYQ13g/s320/head.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5057029876119078796-6720144403424782944?l=weakinker.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://weakinker.blogspot.com/feeds/6720144403424782944/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2011/11/tutorial-gowa.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/6720144403424782944'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/6720144403424782944'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2011/11/tutorial-gowa.html' title='Tutorial - głowa'/><author><name>Mariusz Topolski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16666426243864740427</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_IrqHvr2ufug/S8bHkU7zqjI/AAAAAAAAAD0/_3O9aieMk1U/S220/foto.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-0VlzpjGdwLU/TsgKJ3cRthI/AAAAAAAAAIk/CDuKluYQ13g/s72-c/head.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5057029876119078796.post-7090522676618590714</id><published>2011-11-15T10:42:00.000-08:00</published><updated>2011-11-23T10:46:26.682-08:00</updated><title type='text'>Batman</title><content type='html'>Dziś w dziale "odświeżamy starocie" co nieco o Batmanie. Jak powszechnie wiadomo twórcami postaci są Bob Kane i Bill Finger. Powołali go do życia w 1939 r. Z początku historyjki o człowieku-nietoperzu były infantylne. Dopiero pod koniec lat 60, gdy scenarzystą serii został Dennis O`Neal a rysownikiem Neal Adams, okazało się, jak wielki potencjał drzemie w tej postaci. Najlepsze czasy dla Batmana to zdecydowanie połowa lat 80-tych i pamiętne "Dark Knight Returns" i "Year One" Franka Millera. Lata 90-te to przede wszystkim Batman w wykonaniu Norma Breyfogle`a , no i oczywiście dwa pamiętne filmy Tima Burtona. Kto wie, czy dzisiaj "Batman" byłby nadal wydawany przez DC Comics, gdyby nie geniusz powyższych artystów.&lt;br /&gt;A teraz lista moich ulubionych komiksów z gackiem:&lt;br /&gt;"Batman : Killing joke" (Alan Moore/Brian Bolland) - mój absolutny #1. Genialna opowieść Moore`a, która skupia się przede wszystkim na postaci Jokera. Zakończenie komiksu to absolutna perełka. Rysunki Bollanda to majstersztyk, perfekcyjna kreska i niesamowita dbałość o detale (no ale nie ma co się dziwić, w końcu gość rysował to przez dwa lata).&lt;br /&gt;"Dark Knight Returns" (Frank Miller) - historia podstarzałego Bruce`a, który wraca z zasłużonej emerytury by ponownie zaprowadzić porządek w opanowanym przez gangi Gotham. Czyta się świetnie, ogląda jeszcze lepiej. Masa niezapomnianych scen (pojedynek z Supermanem, śmierć Jokera...).&lt;br /&gt;"Batman: Year One" (Frank Miller/David Mazzucchielli) - czyli kapitalnie ukazany origin Batmana plus dogłębne spojrzenie na postać komisarza Gordona. &lt;br /&gt;"Batman: Black &amp;amp; White" - Kilkadziesiąt historii, kilkunastu artystów, wśród nich m.in. Simon Bisley, Brian Bolland, Katsuhiro Otomo, Kevin Nowlan czy Bill Sienkiewicz.&lt;br /&gt;Z pozostałych polecam "Arkham Asylum" Granta Morrisona z genialnymi rysunkami Dave`a McKean`a i "Batman: Long halloween" Jepha Loeba i Tima Sale (pamiętam tylko tyle, że scenariusz był świetny ale rysunki beznadziejne, więc go wyrzuciłem, czego do dzisiaj żałuję...).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do dziś się zastanawiam co sprawiło, że Batman wciąż oddziałuje na umysły milionów ludzi na całym świecie. Przecież on nawet nie posiada żadnych super-mocy... a może właśnie dzięki temu i tajemnicy skrywanej pod maską? Do następnego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Qwg46c7fd3k/TsKu_kR8BeI/AAAAAAAAAIc/WfA5BSMhPvw/s1600/bat.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-Qwg46c7fd3k/TsKu_kR8BeI/AAAAAAAAAIc/WfA5BSMhPvw/s320/bat.jpg" width="215" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5057029876119078796-7090522676618590714?l=weakinker.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://weakinker.blogspot.com/feeds/7090522676618590714/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2011/11/batman.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/7090522676618590714'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/7090522676618590714'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2011/11/batman.html' title='Batman'/><author><name>Mariusz Topolski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16666426243864740427</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_IrqHvr2ufug/S8bHkU7zqjI/AAAAAAAAAD0/_3O9aieMk1U/S220/foto.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-Qwg46c7fd3k/TsKu_kR8BeI/AAAAAAAAAIc/WfA5BSMhPvw/s72-c/bat.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5057029876119078796.post-7853517702727842230</id><published>2011-11-09T12:14:00.000-08:00</published><updated>2011-11-10T12:32:10.240-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tutoriale'/><title type='text'>Tutorial - tułów</title><content type='html'>Ciąg dalszy mini poradnika narysowany w przerwie nauki DTP. Składanie plansz do druku to dla mnie czarna magia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-mEcKn-g5Yqk/Trrcwwh5bwI/AAAAAAAAAIM/4gyhsyOokec/s1600/tut.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="191" src="http://4.bp.blogspot.com/-mEcKn-g5Yqk/Trrcwwh5bwI/AAAAAAAAAIM/4gyhsyOokec/s320/tut.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5057029876119078796-7853517702727842230?l=weakinker.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://weakinker.blogspot.com/feeds/7853517702727842230/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2011/11/tutorial-tuow.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/7853517702727842230'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/7853517702727842230'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2011/11/tutorial-tuow.html' title='Tutorial - tułów'/><author><name>Mariusz Topolski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16666426243864740427</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_IrqHvr2ufug/S8bHkU7zqjI/AAAAAAAAAD0/_3O9aieMk1U/S220/foto.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-mEcKn-g5Yqk/Trrcwwh5bwI/AAAAAAAAAIM/4gyhsyOokec/s72-c/tut.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5057029876119078796.post-7008831313492390090</id><published>2011-11-04T12:49:00.000-07:00</published><updated>2011-11-09T12:36:04.530-08:00</updated><title type='text'>Bez strachu</title><content type='html'>Dzisiaj początek odgrzebywania staroci. Na pierwszy ogień idzie "Daredevil - the man without fear" spółki Miller/Romita.Jr/Janson. Ten klasyk został wydany u nas przez TM-Semic w Mega Marvel #7 (2/95). &amp;nbsp;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Co my tu mamy... Miller zabrał się za odświeżenie historii o niewidomym superbohaterze, zaczął od początku, czyli od dzieciństwa. Na początku opowieści opisał trudne relacje Matta z ojcem-bokserem, nieszczęśliwy wypadek, który zmienił życie chłopca na zawsze i w końcu śmierć ojca. Później jest tylko nuda, nuda... a nie, zemsta, zemsta i jeszcze raz zemsta! :D Chłopak poznaje Sticka, który odkrywa drzemiący w nim potencjał. Matt mści się na oprawcach swego ojca, dowiaduje się też, co oznacza gorycz odpowiedzialności za swoje nierozważne czyny. Następnie akcja przenosi się kilka lat do przodu, Murdock rozpoczyna studia prawnicze, poznaje też Elektrę, miłość swojego życia. W ostatnim rozdziale ponownie przenosimy się w przyszłość, Matt kończy studia, dostaje pierwszą pracę i odkrywa swoje prawdziwe powołanie. Dalej jest tylko mordobicie...( no prawie) i finał, który na długo zapada w pamięć.&lt;br /&gt;&amp;nbsp; Komiks Millera czyta się świetnie, jest w nim sporo scen, które robią wrażenie. Autor skupia się na psychice bohatera, krok po kroku ukazuje co spowodowało, że z nieśmiałego ślepego chłopca Matt wyrasta na odpowiedzialnego i odważnego obrońcę Hell`s Kitchen. &lt;br /&gt;&amp;nbsp; Teraz sprawa rysunków... nie każdy lubi kreskę Johna Romity Juniora. Ja jestem jego fanem, więc mogę być nieobiektywny. Rysunki są świetne, Romita pokazuje, że nie ma słabych stron, świetnie odwzorowuje zarówno bijatyki, pościgi samochodowe jak i bardziej statyczne sceny. Wszystko jest tak, jak być powinno. Kadrowanie jest inspirowane stylem Millera, co zaliczam na plus. Jest to Romita Jr w najlepszym wykonaniu. Aktualnie John nie rysuje już tak szczegółowych plansz ( vide "Wolverine: Wróg publiczny"), ale to jego osobisty wybór. Jak powiedział w jednym z wywiadów : "The quicker you are, more money you make". ;)&lt;br /&gt;&amp;nbsp; Na koniec pozostaje tylko gorąco polecić komiks tym, którzy nie mieli go jeszcze okazji przeczytać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I jeszcze mały fan-arcik inspirowany komiksem:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-htAK4xuiO-k/Trrj-f_sscI/AAAAAAAAAIU/fnziY3psgQ8/s1600/am.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-htAK4xuiO-k/Trrj-f_sscI/AAAAAAAAAIU/fnziY3psgQ8/s320/am.jpg" width="238" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5057029876119078796-7008831313492390090?l=weakinker.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://weakinker.blogspot.com/feeds/7008831313492390090/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2011/11/bez-strachu.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/7008831313492390090'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/7008831313492390090'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2011/11/bez-strachu.html' title='Bez strachu'/><author><name>Mariusz Topolski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16666426243864740427</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_IrqHvr2ufug/S8bHkU7zqjI/AAAAAAAAAD0/_3O9aieMk1U/S220/foto.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-htAK4xuiO-k/Trrj-f_sscI/AAAAAAAAAIU/fnziY3psgQ8/s72-c/am.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5057029876119078796.post-8217635564237533385</id><published>2011-11-02T08:25:00.000-07:00</published><updated>2011-11-02T08:25:06.041-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tutoriale'/><title type='text'>Tutorial - nogi</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;Druga część poradnika (od amatora dla amatora). Może komuś się przyda. Sorki za amerykańskiego fonta pod spodem, ale od razu wrzuciłem na Deviant Art (choć pewnie i tak przepadnie i nikt go nie zauważy). W następnym odcinku mięśnie tułowia. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-ijLq4FSLTvI/TrFgPXNmm_I/AAAAAAAAAH0/rdh4rCDO1jE/s1600/leg+muscles.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="186" src="http://2.bp.blogspot.com/-ijLq4FSLTvI/TrFgPXNmm_I/AAAAAAAAAH0/rdh4rCDO1jE/s320/leg+muscles.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5057029876119078796-8217635564237533385?l=weakinker.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://weakinker.blogspot.com/feeds/8217635564237533385/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2011/11/tutorial-nogi.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/8217635564237533385'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/8217635564237533385'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2011/11/tutorial-nogi.html' title='Tutorial - nogi'/><author><name>Mariusz Topolski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16666426243864740427</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_IrqHvr2ufug/S8bHkU7zqjI/AAAAAAAAAD0/_3O9aieMk1U/S220/foto.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-ijLq4FSLTvI/TrFgPXNmm_I/AAAAAAAAAH0/rdh4rCDO1jE/s72-c/leg+muscles.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5057029876119078796.post-9077654451082674551</id><published>2011-10-29T07:33:00.000-07:00</published><updated>2011-11-03T04:03:52.400-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tutoriale'/><title type='text'>Tutorial - ręce</title><content type='html'>Jak obiecałem, oto pierwszy mini poradnik dotyczący rysowania a w nim ręce i mięśnie rąk. Rysuję tak jak potrafię ( jestem samoukiem ), więc mogły mi się przydarzyć jakieś większe lub mniejsze kiksy. Tym bardziej, że nie wspomagałem się żadnymi pomocami naukowymi, tylko rysowałem z pamięci. W następnym mini poradniku mięśnie nóg.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-VMIWDloDiuw/TrJ0ybjzPYI/AAAAAAAAAH8/x8MWaegcp4k/s1600/r%25C4%2599ce.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-VMIWDloDiuw/TrJ0ybjzPYI/AAAAAAAAAH8/x8MWaegcp4k/s320/r%25C4%2599ce.jpg" width="286" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-QCytWmlFpy4/TqwOh6XkzrI/AAAAAAAAAHU/x4LCOucGzPU/s1600/r%25C4%2599ce.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5057029876119078796-9077654451082674551?l=weakinker.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://weakinker.blogspot.com/feeds/9077654451082674551/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2011/10/tutorial-rece.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/9077654451082674551'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/9077654451082674551'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2011/10/tutorial-rece.html' title='Tutorial - ręce'/><author><name>Mariusz Topolski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16666426243864740427</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_IrqHvr2ufug/S8bHkU7zqjI/AAAAAAAAAD0/_3O9aieMk1U/S220/foto.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-VMIWDloDiuw/TrJ0ybjzPYI/AAAAAAAAAH8/x8MWaegcp4k/s72-c/r%25C4%2599ce.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5057029876119078796.post-9095592302759232815</id><published>2011-10-27T11:36:00.000-07:00</published><updated>2011-10-27T11:36:56.287-07:00</updated><title type='text'>Johnny Blaze</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Jakoś osobiście nie pałam wielką sympatią do Ghost Ridera, zdecydowanie spośród postaci Marvela wolę Punishera i Rosomaka. Co wcale nie oznacza, że Johnny nie zasłużył na mały fan-art.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/--_kXz35Flr8/TqmjTOkWLgI/AAAAAAAAAGc/0A2syP2KiB8/s1600/ghost.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/--_kXz35Flr8/TqmjTOkWLgI/AAAAAAAAAGc/0A2syP2KiB8/s320/ghost.jpg" width="218" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5057029876119078796-9095592302759232815?l=weakinker.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://weakinker.blogspot.com/feeds/9095592302759232815/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2011/10/johnny-blaze.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/9095592302759232815'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/9095592302759232815'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2011/10/johnny-blaze.html' title='Johnny Blaze'/><author><name>Mariusz Topolski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16666426243864740427</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_IrqHvr2ufug/S8bHkU7zqjI/AAAAAAAAAD0/_3O9aieMk1U/S220/foto.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/--_kXz35Flr8/TqmjTOkWLgI/AAAAAAAAAGc/0A2syP2KiB8/s72-c/ghost.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5057029876119078796.post-7130255143931983331</id><published>2011-10-26T11:01:00.000-07:00</published><updated>2011-10-26T11:22:28.224-07:00</updated><title type='text'>Light Box</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Dzisiaj pokażę jak zrobić mały podświetlany stolik kreślarski. Miałem dość ścierania szkicu po nałożeniu tuszu.&amp;nbsp; Używam do szkicu twardych ołówków, które ciężko jest zetrzeć nie niszcząc rysunku i papieru. Teraz kładę kartkę ze szkicem, na wierzch drugą na którą kładę tusz. &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Na początek mała instrukcja:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-09lJk8TsxpM/TqhPZdrkQGI/AAAAAAAAAGU/D5hVaTmVDVI/s1600/light+box.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-09lJk8TsxpM/TqhPZdrkQGI/AAAAAAAAAGU/D5hVaTmVDVI/s320/light+box.jpg" width="264" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;I gotowy stolik.&lt;br /&gt;&lt;div class="" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-2pNt0-JkCI8/TqhF4aAXDMI/AAAAAAAAAGE/nsHWbYRNC1Y/s1600/pud%25C5%2582o+2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-2pNt0-JkCI8/TqhF4aAXDMI/AAAAAAAAAGE/nsHWbYRNC1Y/s320/pud%25C5%2582o+2.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Tak, może i jest trochę tandetny, ale działa jak należy i jestem ok. 350 zł do przodu ( tyle kosztuje takie podświetlane pudło w swojej najtańszej wersji).&lt;/div&gt;&lt;div class="" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Teraz zabieram się za poradniki dotyczące rysowania. Pierwszy wkrótce.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5057029876119078796-7130255143931983331?l=weakinker.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://weakinker.blogspot.com/feeds/7130255143931983331/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2011/10/light-box.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/7130255143931983331'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/7130255143931983331'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2011/10/light-box.html' title='Light Box'/><author><name>Mariusz Topolski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16666426243864740427</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_IrqHvr2ufug/S8bHkU7zqjI/AAAAAAAAAD0/_3O9aieMk1U/S220/foto.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-09lJk8TsxpM/TqhPZdrkQGI/AAAAAAAAAGU/D5hVaTmVDVI/s72-c/light+box.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5057029876119078796.post-2591556322922167030</id><published>2011-10-24T12:03:00.000-07:00</published><updated>2012-02-01T09:36:37.322-08:00</updated><title type='text'>Początek</title><content type='html'>Witam. Jak powszechnie wiadomo każdy może prowadzić bloga, choć nie każdy ma coś ciekawego do powiedzenia. Nie wiem, czy to co mam do przekazania kogokolwiek zainteresuje, ale co mi szkodzi spróbować. Jako, że moje główne zainteresowania to szeroko-pojęty komiks, rysowanie komiksów, oglądanie filmów i przesiadywanie godzinami w Photoshopie to właśnie o tym będę pisał na blogu. Będą moje rysunki, recenzje komiksów ( w większości klasyków na których się wychowałem ), filmów oraz poradniki z zakresu rysunku&amp;nbsp; ( anatomia, perspektywa, układ mięśni itp. ) i wiele innych bajerów ;). Postaram się uaktualniać bloga regularnie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Żeby nie było pusto to wrzucam mały fan art:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-hJZG8Fg6S4Q/TqW0pcvsRsI/AAAAAAAAAFw/SGqmN2gLPKg/s1600/blog.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="316" src="http://2.bp.blogspot.com/-hJZG8Fg6S4Q/TqW0pcvsRsI/AAAAAAAAAFw/SGqmN2gLPKg/s320/blog.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;No to da następnego...&lt;span style="background-color: #3d85c6;"&gt;&lt;span style="background-color: #f4cccc;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5057029876119078796-2591556322922167030?l=weakinker.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://weakinker.blogspot.com/feeds/2591556322922167030/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2011/10/poczatek.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/2591556322922167030'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5057029876119078796/posts/default/2591556322922167030'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://weakinker.blogspot.com/2011/10/poczatek.html' title='Początek'/><author><name>Mariusz Topolski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16666426243864740427</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_IrqHvr2ufug/S8bHkU7zqjI/AAAAAAAAAD0/_3O9aieMk1U/S220/foto.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-hJZG8Fg6S4Q/TqW0pcvsRsI/AAAAAAAAAFw/SGqmN2gLPKg/s72-c/blog.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
